Ciąg dalszy

Posted by admin | Życie | czwartek 4 Luty 2010 16:30

W aptece, jednak pojawił się problem, bowiem farmaceutka nie umiała odczytać dokładnie recepty. Miała ona wątpliwości co do dawki, jaka została przepisana, nie rozumiała, czemu małą tabletkę ma dzielić jeszcze na cztery części. Zaproponowała więc, że sama sporządzi odpowiednie lekarstwo. I tu był błąd. Rodzice nieświadomi zagrożenia podali swojemu synkowi przygotowany lek, nie wiedząc tak naprawdę, co jest w jego składzie. Dość szybko zorientowali się jednak, że coś jest nie tak, bowiem już po 10 minut chłopiec zaczął zachowywać się bardzo podejrzanie. Już wtedy zapadał w sen i gwałtownie się z niego wybudzał. Rodzice zauważyli także zaczerwieniony brzuszek i ręce. Na twarzy także pojawił się dziwny rumieniec.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz